O mnie

Przede wszystkim jestem człowiekiem. Kobietą dążącą do autentyczności, życia w harmonii z innymi i nieocenialności (to słowo nie istnieje, ale pewnie wiecie, co mam na myśli). Jestem człowiekiem różnym. Bywam silna, bywam też słaba, działająca i leniuchująca, optymistyczna i pesymistyczna. Wierzę, że każdy z nas (a więc i ja) posiada potencjał do wzrastania, być może czasami nie odkryty. Staram się być „tu i teraz”, czuć, przeżywać i mówić o tym w prosty sposób.

Jestem też pomagaczem, nieustannie szkolącym się. Z wykształcenia psycholog, terapeuta integracji sensorycznej, coach, który do tej pory dużą część swojego życia zawodowego związał ze wspieraniem dzieci i rodziców, odbywając staże i pracując w żłobkach, przedszkolach, poradniach psychologiczno-pedagogicznych, ośrodkach wsparcia rozwoju, szkole podstawowej. Był w moim życiu również czas stażowania na oddziale leczenia nerwic i zaburzeń behawioralnych. Nieobca mi praca w obszarze HR, w rekrutacji. Obecnie większość mojego czasu spędzam pracując z dziećmi i ich rodzicami. Na moich półkach znajdują się książki z różnych podejść, m.in. pozycje związane z nurtem Gestalt, terapią Akceptacji i Zaangażowania, ze skierowanym do dzieci Kids’ Skills oraz te dotyczące coachingu. Myślę, że otwartość, akceptacja, umiejętność zadawania pytań i słuchania pozwalają mi inspirować innych do szukania odpowiedzi na pytania kim są, kim chcą być i co ich do tego popycha.

Jestem w procesie ciągłej zmiany. Obserwuję siebie, poprawiam, sprawdzam różne sposoby działania w relacjach i w życiu zawodowym. Chcę nieustannie „progresować”, więc swoją działalność nazwałam Progressi. Żyję w przekonaniu, że na zmianę nigdy nie jest za późno, nawet jeżeli obok słyszymy nieprzychylne głosy. I myślę, że nigdy nie ma jedynej słusznej drogi. Gdzie dojdę ostatecznie? Jeszcze nie wiem, ale fascynuje mnie ta wędrówka.

Jestem amatorskim podróżnikiem i amatorską tancerką. Piszę o „amatroszczyźnie”, gdyż ani te podróże nie są (na razie) bardzo dalekie i wymagające, ani ten taniec nie jest profesjonalny. Ale spełniam się w jednym i drugim, i potrzebuje ich, aby odpoczywać i zbierać pozytywną energię. W moim sercu szczególne miejsce ma bachata i Hiszpania.